Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4 posty 36 komentarzy

michael

michael - Ziemia doskonale sobie poradzi bez cywilizacji człowieka myślącego, co nie znaczy, że ludzie nie myślący przetrwają.

Trzecia siła. Jaka trzecia siła?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Obawiam się, że ani Aleksander Ścios, ani Jerzy Bielewicz nie mylą się, oceniając rzeczywistość, a ich spór nie jest alternatywą stanowisk.

Stanowisko 1. Mówiąc o trzeciej sile, Aleksander Ścios i Seawolfmają rację, budowanie teraz politycznej "trzeciej siły" na prawicy, może przerodzić się w jej rozbicie i następnie "wrogą inkorporację" do lewackiej hałastry, głosującej przeciwko PiS. Taka komunistyczna gra operacyjna jest na zimno realizowana od bardzo wielu już lat, niestety z dużym powodzeniem. Zupełnie nie wierzę, że chyba dość sprawni umysłowo faceci, tacy jak JKM nie wiedzą, co robią. Tropią lewicowo-nacjonalistyczne odchylenie w PiS, wchodząc w koalicję z lewacko-antynarodowym zezwierzęceniem.

Stanowisko 2. Jerzy Bielewiczocenia aktualny stan polskiej rzeczywistości w 100% prawidłowo. Dzieje się już oczywisty i absurdalnie agresywny antypolski rozbój na polskiej drodze. Rozpad Państwa, idiotyzm polityki gospodarczej i finansowej III RP, absolutny brak jakiejkolwiek wizji i poczucia misji. Pustka, bełkot i unyńska chandra.
Nie można już czekać, przywrócenie Polakom Ojczyzny jest sprawą pilną. Polska nie  przetrwa jeszcze jednej gadencji*) totalitarnego reżimu III RP.

MOJA OPINIA. Oba stanowiska nie są sprzeczne w swojej istocie, ponieważ dotyczą różnych i niebywale ważnych aspektów tej samej rzeczywistości. Ani pierwszej, ani drugiej diagnozy nie można ani odrzucać, ani dezawuować, ale obie strony mają obowiązek liczyć się z tymi aspektami, to są po prostu różne części tej samej rzeczywistości. A co do trzeciej siły, według mnie to pojęcie na razie jest tylko symbolem, albo nawet tylko literacką przenośnią, której treść i znaczenie może i powinno być tworzone dopiero teraz.

JEDNO JEST PEWNE. Koniecznie trzeba izolować wszelkie próby i zamiary wyrywania z prawicy kolejnych PJN-ów i korwinowych, faktycznie komunistycznych pożeraczy ludzkich mózgów (eo ipso zdrajców sensu stricto) - pod pozorem budowy bliżej nieokreślonych trzecich sił.

TAK JEST, PONIEWAŻmożna nadać pojęciu trzeciej siły znaczenie, które w swoim zamiarze i praktyce jest uzupełnieniem PiS, a nie jego antytezą. Nie jest antypisem, ale jego uzupełnieniem. Tworząc coś nowego, nie musi nikt czegoś PiS-owi zabrać, ale może dodać do PiS. To nie jest gra o sumie zerowej.
Chyba każdy z nas widzi, że do PiS-u można dodać tak wiele, że staje się to koniecznością.
A prawicy, jak nigdy, niezbędny jest INTEGRATOR.**)
________________________________________________________________________________
Najważniejsze jest przygotowanie do tego, co w Polsce jest jeszcze do zrobienia, odpowiedź na pytanie, co należy zmieniać, jak należy to robić, jaki jest cel tej pracy, jak i jakimi środkami ten cel powinien być osiągany. Do przejęcia władzy musimy się przygotować, aby znowu nie obudzić się z ręką w okrągłym stole.
TEZA GŁÓWNA
Szacunek i prawdziwe poparcie wyborców zdobywa się powoli i wbrew wszelkim złudzeniom, może to być wyłącznym skutkiem rzetelnej pracy dla Polski. Droga do sukcesu to postawienie ambitnych zadań.
Musimy wiedzieć, że aby osiągać wspaniałe cele, trzeba stawiać wspaniałe zadania. Kluczem do sukcesu jest motywacja. Mamy działać tak, aby Polakom znowu chciało się chcieć.***)
________________________________________________________________________________
Przypisy:
*) gadencja = gadzia kadencja
**) INTEGRATOR kontra BOLSZEWIZATOR.
***) George Friedman: "Polska będzie jednym z głównych mocarstw XXI wieku" 

KOMENTARZE

  • Michael
    //Koniecznie trzeba izolować wszelkie próby i zamiary wyrywania z prawicy kolejnych PJN-ów i korwinowych, faktycznie komunistycznych pożeraczy ludzkich mózgów //

    Jak to zrobić? Nahajką? Czy to nie Kaczyński postawił na liberalizm i Kluzikowców, by się potem rozczarować? Czemu to zrobił?
    Bo chciał złapać wszystkie sroki, w tym elektorat O. Rydzyka. Nie wie, że idea jest tym w co człowiek WIERZY i nie da się połączyć wody z ogniem?

    Michael. Kiedy bez słowotoku zauważymy, że kilka prostych słów wypowiedzianych we właściwym porządku wystarczy by na tym zbudować państwo?

    //Chyba każdy z nas widzi, że do PiS-u można dodać tak wiele, że staje się to koniecznością. //

    PIS nie chce by do niego dodawać. Wywala najlepszych. Możesz mi powiedzieć czemu?

    //INTEGRATOR//

    Nie da się zintegrować Tak i Nie.
  • Zadanie: zjeść ciastko i mieć ciastko
    "można nadać pojęciu trzeciej siły znaczenie, które w swoim zamiarze i praktyce jest uzupełnieniem PiS, a nie jego antytezą"

    Zapewne można, a być może nawet trzeba, ale... . Obserwuję wypowiedzi na Nowym Ekranie + to co piszą blogerzy. Linia NE generalnie jest politycznie zbieżna z tym co głosi PiS. Na pewno nie ma na tu opcji anty-pisowskiej. Jeśli pojawiają się słowa krytyki tej partii to b. łagodne. Nie ma żadnych napaści na prezesa PiS, natomiast dużo krytycznego, i słusznie, w przypadku PO i Bronka, Donka, Mira, Zbycha itp. A mimo to zaprzysięgły zwolennik PiS pan Ścios już„demaskuje” NE jako inicjatywę podejrzaną (z komuchem i WSI) i przy okazji mnie wkłada do tego brzydko pachnącego bukiecika.

    "ani Aleksander Ścios, ani Jerzy Bielewicz nie mylą się"

    Hmm, do rabina przychodzą dwaj skłóceni starozakonni z prośbą o rozstrzygnięcie sporu. Rabin prosi jednego o wyłuszczenie jego racji. Wysłuchuje i orzeka - masz rację. Drugi uczestnik sporu protestuje - jak mogłeś przyznać mu rację nie wysłuchując mnie. Rabin więc każe mówić drugiemu i po wysłuchaniu orzeka - masz rację. Na to pierwszy - jak to możliwe, ja mam rację i on ma rację. Rabin - ja też mam rację.
  • autor
    To co jest proponowane to zarządzanie poprzez strach i nic więcej napisałem o tym wczoraj na swoim blogu chyba już poszło do piwnicy. Problem polega na tym jak są zbudowane i zarządzane obecne partie, wyobraża Pan sobie że te różne koterie pozwolą na nowe idee? Ja już straciłem nadzieję. A co do integratora to mamy od cholery wodzusiów z których żaden nie myśli racjonalnie i nie rozumie świata wieku 21.
    Dodatkowo nie są wstanie zrozumieć ekonomii. Takie harcerzyki.
  • autor
    Nie dopisałem że trzeba wiedzieć co chce się zrobić i wokół tego budować ruch społeczny
  • @michael
    Ja powiem tak: ruch nE nie zrobi niczego dobrego dla Polski jeśli nie pokusi się o zbudowanie wizji (doktryny politycznej) będącej syntezą myśli liberalnej, personalistycznej i socjalistycznej (tak tak, socjlistycznej też). Na każdej naszej ulicy spotkasz kudzi o takich konstrukcjach wewnętrznych a wszyscy są Polakami. Jeśli chcemy machać jakimiś flagami i strzępić gardła nad wyższością świąt wielkiej Nocy nad świętami Bozego Narodzenia, to lepiej idzmy na grila. Nie tego Polacy od polityki oczekują.
    Jak czytam wypowiedzi o słupkach wyborczych dostaję odruchu wymiotnego i nie tylko ja. Zero wysiłku umusłowego na temat wad systemu państwa, ułomności ustroju gospodarczego, czy trybutu na jaki zgodziliśmy się przyjmujac fiducjarną emisję pieniądza.

    Milczymy o odpowiedzmy sobie o co nam chodzi? O dalsze podpieranie tej zmurszałej fasady niby-demokratycznego państwa?

    W propagandzie gebelsowskiej czesto używano: Śmigły Rydz nie nauczył was nic...

    A czego my chcemy Polaków nauczyć? Społeczeństwo ma prawo powiedzieć, ze jesteśmy kolejnymy pustakami, które na listy wybocze się pchają.
    zatem:
    http://nikander.nowyekran.pl/post/12785,no-to-zaczynamy-panie-i-panowie
  • @nikander
    W propagandzie gebelsowskiej czesto używano: Śmigły Rydz nie nauczył was nic...

    A ciąg dalszy: "A Hitler złoty nauczył nas roboty".
  • Michael
    Bardzo dziękuję za ten ważny głos.
    Pozdrawiam serdecznie
  • INTEGRATOR ***)
    A prawicy, jak nigdy, niezbędny jest INTEGRATOR.**)
    ________________________________________________________________________________
    Najważniejsze jest przygotowanie do tego, co w Polsce jest jeszcze do zrobienia, odpowiedź na pytanie co należy zmieniać, jak należy to robić, jaki jest cel tej pracy, jak i jakimi środkami ten cel powinien być naszym zdaniem osiąganym. Do przejęcia władzy musimy się przygotować, aby znowu nie obudzić się z ręką w okrągłym stole.
    TEZA GŁÓWNA
    Szacunek i prawdziwe poparcie wyborców zdobywa się powoli i wbrew wszelkim złudzeniom, może to być wyłącznym skutkiem rzetelnej pracy dla Polski. Droga do sukcesu to postawienie ambitnych zadań.
    Musimy wiedzieć, że aby osiągać wspaniałe cele, trzeba stawiać wspaniałe zadania. Kluczem do sukcesu jest motywacja. Musimy działać tak, aby Polakom znowu chciało się chcieć. ***)
    ________________________________________________________________________________
    Przypisy:
    *) gadencja = gadzia kadencja
    **) INTEGRATOR kontra BOLSZEWIZATOR.
    ***) George Friedman: "Polska będzie jednym z głównych mocarstw XXI wieku"
  • @Szeremietiew
    Tego drugiego nie chiałem napisać, bo nie o taką naukę roboty by chodziło.
    Mozemy to zrobić biorąc za patrona prof. Kotarbińskiego i jego Traktat.

    Jednak ktoś musi przypominać, że gospodarka to nasza mizeria, a jeśli by do czego doszło, to spotkają się potencjały gospodarcze a nie bohaterowie. Chyba się rozumiemy.

    Pozdrawiam ciepło.
  • Przychodzi Rabin i też ma rację.
    Zawsze mówiłem, że "szary mietek" to osobowość, a nie szaty.
    Klaniam się.
  • @michael
    Piszesz ładnie:
    "...Musimy wiedzieć, że aby osiągać wspaniałe cele, trzeba stawiać wspaniałe zadania..." - gdzie te cele i zadania sa? - gdzie?

    Wybacz, ale to pustosłowie.

    Pozdrawiam
  • michael
    Dzięki wielkie, za tę notkę, bo nE ma integrować a nie wystawiać się próżne sprzeczki.
  • "Tworząc coś nowego, nie musi nikt czegoś PiS-owi zabrać, ale może dodać do PiS. "
    Otóż to.
    ale tylko w pierwszym etapie - w aktualnej NIENORMALNEJ sytuacji.
    Po przełamaniu "gadencji" w polskim parlamencie nie tylko mogą ale i powinny znaleźć się inne polskie ugrupowania i koalicjE co powinno być równoznaczne ze zniknięciem PO, SLD,PSL - to nie jest mrzonka- to konieczność.
  • @CzarnaLimuzyna
    "Coś nowego" na pewno wyrwie PISowi ileś %
    Poker dotyczy:
    %PIS + %PO + %SLD + %PSL + %dotąd biernych i innowiernych= % "Cosia"
    Z tym, że:
    %PIS < %PO
    Ten warunek jest kluczowy.

    Do tego jeszcze dochodzi zdolność koalicyjna z PIS.
    Gdzieś między wierszami, o tym pisałem.
    Gdy "Coś" nazbiera tej masy krytycznej, to chęć ŁŁ, czy szeroko rozumianego kierownictwa, do koalicji z PIS, może być uniemożliwiona. Ekstremalnie może dojść do rozpadu na kalejdoskop od prawego do lewego, jeśli kierownictwo będzie nieugięte.

    Poker nad urną, pokerem, ale nigdzie nie czytałem o zabezpieczeniu przed tym drugim - niekorzystnym zjawisku.

    COŚ - Cech Odbudowy Świadomości
    COOŚ - z angielska fonetycznie "cóś" :p - Cech Odbudowy Obywatelskiej Świadomości.

    Cóś jest groźne, występuje powszechnie w horrorach. Na początku jest takie bylecoś, ale potem emocje rosną i Cóś niesie popłoch! :D

    P.S
    Aby nie pokpić sprawy, osoby należące do Cósia, muszą nieformalne spiskować i bez namawiania się zagłosować na PIS, tak aby spełniony został warunek:

    %PIS
  • @Torin
    Ucieło mi, nie wiedzieć czemu!:
    %PIS < %PO

    Pozdrawiam:)
  • @Szeremietiew
    Ja się Ściosowi nie dziwię. Jeżeli media myślą jak być siłą polityczną lub jak ją stworzyć, każdemu myślącemu powinna się zapalić lampka i to czerwona. Dla mnie jest jasne. Albo to, albo tamto. Pana dowcip o rabinie
    opisuje pewno sytuację sprzed 1936r. Teraz to wtłacza się nam, że gdzie dwóch Polaków to trzy zdania.
    Pozdrawiam i dziękuję za ciekawe programy w RM
  • @Torin
    Lepiej zrobić ściepę i wykupić od Pawlaka udziały w PSL (Polski System Loteryjny). Można by rządzić wiekami ,a lud co 4 lata by się cieszył z KUMULACJI
  • @nikander
    To nie jest pustosłowie. Jeśli polityka obecnej administracji reżimu III RPO, jest bierna, pozbawiona inicjatywy, świadomie rezygnująca ze wszelkich aktywnych działań w polskim interesie, jeśli polska polityka jest nieambitna oraz ignorująca polskie marzenia i aspiracje - to nie jest pustosłowie, ale stwierdzenie stanu faktycznego. Ten stan jest praktyczną realizacją wytycznej dla polskiej strategii geopolitycznej wyrażonej przez Władysława Bartoszewskiego - Polska jest brzydką panienką Europy. To nie jest pustosłowie, to stwierdzenie faktu. Taka jest aktualna polityka polskiej administracji. Poska postpolityka wręcz arogancko deklaruje, że nie wolno podejmować starań o polski interes narodowy, a nawet, że to jest złe. Dobre jest obecnie jedynie działanie w interesie wspólnotowym. Takie są konkretne wytyczne polskiej post-polityki.
    Wyrażenie więc przeciwnego postulatu, aby
    - Po pierwsze - były sformułowane konkretne wytyczne dla polskiej strategii działania w polskim interesie narodowym
    - A po drugie - aby polegały one na podjęciu najambitniejszych wyzwań,

    nie jest więc jest pustosłowiem ale SFORMUŁOWANIEM KONKRETNEGO ŻĄDANIA, pod adresem polskiej polityki. Jest to żądanie zmiany. Takiej polityki się domagam. Nie biernej, ale aktywnej.
  • @LarsikOwen
    PiS to zło, mniejsze znacznie od zła PO i SLD, ale czy katolik może akceptować zło? Albo niekatolik, który nie jest kompletnym debilem lub kanalią?

    Odpowiedź:
    "konieczność dziejowa" - nie akceptuj, ale nie ignoruj realiów.

    Dudek, Pawlak jest cwaniak, sprzeda nam 49% i dalej będzie kręcił kołem!:)
  • @LarsikOwen
    Teraz pada pytanie:
    - Co robić?
    Pytam Ciebie, czy wiedząc, że reżim III RP, oligarchia PO, SLD i ich taktycznych albo zdezorientowanych koalicjantów, kontynuujących najgorsze tradycje komunistycznego totalitaryzmu jest bardzo wielkim złem, należy poprzeć ten reżim tylko dlatego, że PiS nie jest bez poważnych wad?
    - Czy mając świadomość jak zły jest postkomunistyczny rząd PO, należy przyłączyć się do niego, ponieważ PiS nie jest doskonały i nie spełnia naszych oczekiwań?
    - Czy mamy decydować się na wybór WIĘKSZEGO ZŁA?
  • @LarsikOwen
    ;-) Polecam się z moim tekstem z wczoraj:
    http://4wladza.nowyekran.pl/post/13051,strach-ulubiona-strategia
  • @michael
    Piszesz: "...To nie jest pustosłowie. Jeśli polityka obecnej administracji reżimu III RPO, jest bierna, pozbawiona inicjatywy, świadomie rezygnująca ze wszelkich aktywnych działań w polskim interesie,..."

    Ta polityka jest taka bo PO nie ma z kim przegrać, nie czuje programowej konkurencji na plecach. Polska ma być, mocarstwowa i solidarna. Szczegóły poproszę. Nie oczekuje odpowiedzi od Ciebie. Oczekuję od sztabu PiS.
    Kużmiuk obiecuje, ze kończą pisać program. Ja już w nich zwątpiłem.

    Jesli ktoś ma mi tyle do zakomunikowania, ze jak zdobędzie władzę, to będzie rządził lepiej bo patriota, to ja takiego patriotę mam w głębokim poważaniu.

    Gdzie ogólna wizja, gdzie profesjonalny targeting, gdzie ustawy, gdzie skutki dla budzetu? W lesie?

    No trochę mnie poniosło...
  • @Szeremietiew
    Jakoś tak wyszło, że postawiłem Panu proste pytanie. O tu: http://pozamatriks.nowyekran.pl/post/13198,racje-i-prawda

    Pozdrawiam
  • @nikander
    Gospodarka - 100% racji.
    Problem - co ma Polska i Polacy na tej gospodarczej półeczce?
    Kolejny problem - budować gospodarkę Polski i Polaków, albo Polaków i Polski!
    Czy to jest główne zadanie rządu RP?
    - może to będzie główne zadanie?
    - czy może było np. przed 1939 r. i już nie będzie?

    "Najlepszą polityką gospodarczą rządu jest brak tej polityki" (Tadeusz Syryjczyk min. transportu w rządzie J. Buzka ).
  • @LarsikOwen
    To co Pan nazywa prawicą, czyli Korwin, to nie żadna prawica, ale liberałowie, czyli odmiana socjalizmu.
    Szczyry, które wygrały wyścig zakładają wielkie korporacje, opanowują rynek i tworzą bezrobocie, potem państwo musi się z tymi bezrobotnymi uporać płacac im socjal, po czym ludzie głosują na socjalistów i tak na przemian. I tak liberalizm staje się socjalizmem.

    Proszę sobie zobaczyć, że tak było właśnie w historii.
    Ci liberałowie to masoneria. Twierdzą, że nie ma niczego poza liberalizmem i socjalizmem.

    Do tego co Pan mówi dochodzi się inaczej. Zasadami, nie polityką i gospodarką. Gospodarka to pochodna porządku zasad.
  • @Marcin Algierowicz
    Wywalili Lubińską, bo chciała rozprawić się z supermarketami.
    Wywalili wielu katolików. Wielu z PISu których znam to mówiło i sama widzę.
  • @Szeremietiew
    "....Najlepszą polityką gospodarczą rządu jest brak tej polityki" (Tadeusz Syryjczyk min. transportu w rządzie J. Buzka )..."

    często także to cytuję, gdyż są to słowa mojego znajomego ze studiów. Nie powiem kolegi, bo raczej nam nie po drodze.

    Może zgodziłbym się z tym, ze państwo nie powinno się zajmować gospodarką. Jednak jego obowiązkiem jest kodyfikacja ustroju gospodarczego. Czy na Kodeksie Spółek (kodeksie handlowym) ma się kończyć nasza wyobraźnia organizatorska?. Nie zdecydowanie nie, bo to wynalazki sprzed ponad stu lat!. Jeśli "społeczna gospodarka rynkowa" będzie dalej jedynie dobrze brzmiącą zbitką słowną to ciągle będzie aktualne pytanie: "Polsko, ziemio surowa, komu ty jesteś ojczyzną". Trochę na ten temat pisałem, trochę z tym tematem walczy Jerzy Wawro.

    Tak więc powtarzam: zadaniem państwa jest określenie ogólnych reguł w ramach których przedsiębiorcy otrzymują koncesję na dostęp do zasobów wszelakich , w tym - do zasobu najważniejszego - pracy.
  • @circ
    "...Gospodarka to pochodna porządku zasad..."

    To może nie do końca tak. Każdy przedsiębiorca działa nie według zasad moralnych tylko państwowych. W Polsce ustrój gospodarczy skodyfikowany jest w Kodeksie Spółek. Problem w tym, ze przedsiębiorca, nawet gdyby koniecznie tego chciał, nie może być lepszy niż przepis to przewiduje. My ciągle tkwimy w "konfliktowym modelu stosunków przemysłowych". Dokładniej: gdyby przedsiębiorca chciał podzielić się z pracownikami majątkiem (przyrostem aktywów) to zrobić tego nie może w obecnej sytuacji prawnej. W przedsiębiorstwie nie może być dwóch "planów własnościowych". Wzór lwowskiej Gasoliny S.A jest nie do powtórzenia. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to należy mu odebrać licencję na przedstawiania się jako mąż stanu.

    Pozdrawiam
  • Autor
    "Chyba każdy z nas widzi, że do PiS-u można dodać tak wiele, że staje się to koniecznością."

    Oj można... A najlepiej pogonić na zielona trawkę.

    Z dużym zainteresowaniem zawsze czytam Twoje wynurzenia. Trochę może przeintelektualizowane ale elity już chyba tak mają, nie? :))

    PS. PiS wygra wybory, spoko :)
    I to bedzie początek końca tego chorego popisowego układu. Bo potem wszystko srutnie aż miło :)

    Pozdrawiam.
  • Najlepsi
    PIS nie chce by do niego dodawać. Wywala najlepszych. Możesz mi powiedzieć czemu?

    Tak, wywalil Kluzik, Jakubiak, Poncka itp. fakt, najlepszych...
  • PS.
    A o jakiej "prawicy" mówisz?
    Przecież PiS to nie prawica...
  • @Szeremietiew
    Skoro się i Panu oberwało (parę komentarzy widziałem i Ścios też swoje nawija) to jest to dowód na aberrację tych co robią z nas jakieś GRU-razwiedkę. Niech będzie to prawicowe przewrażliwienie, więc nie należy zbyt ostro reagować.

    Co do wyborów, to widzę raczej konieczność poza PiSem jednak promowania dodatkowo JEDNEGO ALTERNATYWNEGO KOMITETU mającego szanse na ponad 5% Jest to ryzyko, ale życiem jest ryzykiem w każdej sekundzie. Wydaje się iż to otwarta lista komitetu Marka Jurka ma sens (doskonały pomysł na który NIESTETY nie stać PiS), a nie jakieś nowe od czapy projekty, komitety, partie z NE tuż przed wyborami prowizorycznie budowane. Tam chyba i dla Pana znajdzie się miejsce, może i dla michaela, chyba że PiS Was jednak zaprosi. Zapraszam do okręgu chrzanowskiego w Małopolsce jako cichociemnego spadochroniarza ;) w końcu Retinger też miał swoje lata kiedy go zrzucali do okręgu AK.

    Ściosowi wierzę, tzn w dobre intencje. Są na to i dosyć dziwne, unikalne przesłanki. NIKT prawie poza mną nie krytykuje jako wyborca PiS np prof Staniszkis która uważana jest za GURU PiS którą ślepo słucha Jarosław Kaczyński, a On ma na to odwagę. Jest bezkompromisowy, raczej uczciwy, ale może się strasznie mylić co do NE. Każdy człowiek jest z natury omylny.

    Proponuję zatem zmianę planu i kurs NE na tworzenie apolitycznego Katolickiego Ruchu im Jana Pawła II. To będzie siła szykowana na kolejne wybory przez najbliższy tysiąc lat, ale w tym roku popierajmy PiS i PR Marka Jurka - to dla "niepisowców" opcja honorowa. PiS to skłoni do obiecania współpracy jeszcze przed wyborami, to zaś uwiarygodni Marka Jurka i zdobędą może nawet i 10%. Pewnie po wyborach rozpadną się na koła, klubiki, ale cóż.... taki polski urok.

    Taki układ zapewni PiS +PR = około 50-55%, może więcej z podziału "łupów", czyli procentów z innych komitetów pod progiem.

    PiS nie jest taką marką jak Komitety Obywatelskie w 1989, czy AWS w 1997, nie ma szans na wielkie poparcie, po prostu są jego granice raczej poniżej 40%.
  • @Mariovan
    Idźcie z Urbasiem do Marka Jurka na listy otwarte Prawicy Rzeczypospolitej. Damy Wam na pewno jakieś poparcie w sieci, przebijecie kandydatów z jądra PR, ich NIKT nie zna. Nie róbcie zatem przedszkola, nie macie żadnych szans jako całkiem nowy komitet nawet z szyldem NE.

    Sam PiS nie może stanowić jedynego frontu. Uwierzyłbym w taką opcję może w 2005 roku, nawet w 2007 na tle poczynań Giertycha-LPR, ale teraz już nie. Polityka to gra zespołowa, w drużynie polskiej może być wielu zawodników i powinno być.
  • @Marek Kajdas
    "Proponuję zatem zmianę planu i kurs NE"

    Panie Marku chyba w NE nie ma jeszcze ani "planu", ani "kursu", który trzeba by już zmieniać. Ja np. rozumiem swoją aktywność w ten sposób, że mogę o sprawach Polski i wojska odezwać się do szerszego grona ludzi. I tak zapewne jest z innymi piszącymi. A że pojawiają się koncepcje i pomysły co zrobić z polską polityką, to chyba nic dziwnego i dobrze, że tak jest.

    Dziwię się natomiast, że pan A. Scios, którego teksty czytałem i go szanowałem, zrobił mi taki niemiły kawał.
  • @circ
    "PIS nie chce by do niego dodawać. Wywala najlepszych. Możesz mi powiedzieć czemu?". Takiej piramidalnej bzdury dawno nie czytałem!
    P.Gosiewski, Z. Wassermann, G. Gęsicka, A. Natalli-Świat, A. Szczygło, K. Putra... Oddali życie, za Nas , za Polskę. Ich strata jest niepowetowana.Dla wszystkich, nie tylko dla PIS-u.

    Jurki, Libickie, Kluziki, Poncyliusze, Jakubiaki, Migalskie et tutti quanti, nawet w pijanym widzie i po głodówce u benedyktynów będą tylko żałosnym ofiarami własnej pychy.
  • @circ
    "Wywalili Lubińską, bo chciała rozprawić się z supermarketami".
    Kobieto, co Ty bierzesz? Daj namiary na tego dealer'a, może też tak odlecę!
    Ja zapamiętałem prof. Teresę Lubińską, z okresu jej kierowania MF, jako autorkę jedynego(!) po 1989 r. mądrego projektu finansowania badań naukowych. Była jedynym ministrem finansów, który rozumiał sens prowadzenia aktywnej polityki w tym zakresie. Opuściła swój fotel w pełnej zgodzie z następczynią, co więcej dalej współpracowały! Proszę o odrobinę szacunku dla faktów, bo na dobrą wolę u Żarliwych markojurkowców nie ma co liczyć.
  • @Marek Kajdas
    Zajmowanie się dzieleniem skóry na niedźwiedziu, czyli zastanawianie się nad "układem sił politycznych w różnych konfiguracjach wyborczych" jest w moim pojęciu magią, która czasem może być przydatnym narzędziem analiz, pod warunkiem, że jest bardzo profesjonalnie prowadzoną pracą badawczą. Wtedy może wspierać podejmowanie decyzji politycznych jako ich moderator, ale nie jako ich ważna przesłanka.
    Najważniejsze decyzje polityczne określane są przez cele aktywności politycznej.
    I tak:
    Celem Platformy Obywatelskiej i jej służalców jest takie posługiwanie się propagandą oraz innymi metodami marketingu politycznego, aby wyborcy głosowali na PO. Jest to ORIENTACJA NA WŁADZĘ.
    Ten cel jest najważniejszą przyczyną, nadającą reżimowi III RP wszelkie cechy systemu totalitarnego. Kropka.

    Naszym celem jest budowa silnej i Niepodległej Polski, którą stać na wysoką jakość życia jej Obywateli i Mieszkańców oraz zapewnienie im spełnienie ich marzeń, ambicji i aspiracji. Jest to ORIENTACJA NA INTERES NARODOWY.

    Na tym polega różnica.
  • RÓŻNICA
    Nasz cel nie jest łatwy do osiągnięcia, a do jego realizacji konieczne jest poważne zaangażowanie się w system decyzji, kształtujących naszą doktrynę i strategię polityczną i geopolityczną.
    Nasz cel nakłada na nas obowiązek odpowiedzialnego i wielowymiarowego liczenia się ze skutkami tych decyzji politycznych.

    I TO JEST INNY RODZAJ RÓŻNICY.
    Cel Platformy Obywatelskiej nie wymaga podejmowania żadnych decyzji i nie nakłada ani żadnego obowiązku, ani tym bardziej żadnej odpowiedzialności. Wystarczy totalitarne kłamstwo propagandowe.
  • PRZYPIS
    Napisałem wyżej słowo "wielowymiarowy". To jest bardzo ważne słowo. Kilku komentatorów nie widzi różnicy pomiędzy PiS a PZPR. Takie jest zdanie niektórych uczestników konferencji Prawicy Polskiej w Sali Kongresowej Pałacu Kultury i Nauki im. J. Stalina w Warszawie.
    Uważam, że niedostrzeganie tej różnicy jest skutkiem zbyt "jednowymiarowej" analizy.
    Na tej samej zasadzie nie widać róznicy pomiędzy strusiem, a człowiekiem. Przecież i człowiek i struś są istotami dwunożnymi. Jedno kryterium i identyczność udowodniona.
  • @Łażący Łazarz
    Pomijając inne kwestie pomysł leczenia wyborców PO jest zadaniem niesłychanie trudnym i zawsze będzie zarzut klecenia dla nich szalupy ratunkowej. Jeżeli taki byt dostałby się do sejmu i zawiązał koalicję z PO, SLD, to jest po Tobie i NE w dużej mierze. Polacy słusznie czy nie... szukają winnych, kozłów ofiarnych. Padnie na Ciebie, Oparę i NE cały.

    Wyborcy PO powinni przechodzić do PiS i to byłby dowód na ich wyleczenie, przyznanie się do winy, błędów niekiedy od 1989 roku.

    My zaś zajmijmy się stabilizowaniem tzw prawicy pisożerczej i ponad 50% Polaków, którzy nie zamierzają iść głosować. Trzeba pracować też nad młodzieżą powiedzmy licealną, nawet gimnazjalną żeby ich nie przejmowali szkodnicy. Tu jest różnica. Nie twórz utopii POPIS-u skręconego bardziej na prawo od PJN, bo to też nie chwyci. Niech ci wyborcy idą do PiS jak do Canossy, bo głosowanie na PiS będzie czymś takim, będzie wyzwoleniem się z czaru PO-SLD-PSL, a jednocześnie nie będzie wycofaniem się do emigracji wewnętrznej.

    POPIS-u nie ma, mógł być, ale byłby to sztuczny twór w 2005-9 i dobrze że zdechło, jest naturalniej w polityce. Jest albo PiS, albo PO, albo my, czyli znacznie bardziej radykalne koncepcje bardzo szeroko rozmieszczone na prawej stronie, prawej czyli przy Bogu. Kwestie gospodarcze są daleko w tle przynajmniej dla mnie.

    Twórzmy ruch katolicki, szeroki, konfederacyjny, z natury patriotyczny, obywatelski, odpowiedzialny za Polskę, Naród Polski, za każdego bez tych idiotycznych haseł skrajnych liberałów, którzy wręcz aż piszczą żeby zlikwidować Polskę de facto. Oni muszą być albo agenturą, albo sektą, aż tylu pożytecznych idiotów nie mogłoby być dekadami czynnych.

    To samo było w XVIII wieku, kiedy należało umocnić państwo, to je rozpieprzano rewolucyjną konstytucją bez umocowania "prawnego" w postaci 500 tys armii, bez zespolenia narodu w jeden duch. Teraz też nam trzeba armii, stąd musimy tworzyć OT, na razie obywatelską, pospolite ruszenie. Dlaczego tym się nie zajmie Szeremietiew i oficerowie, generałowie patriotyczni? Tak trudno chociaż zacząć? Łatwo będzie od strony Obrony Cywilnej, harcerstwa z tradycjami wojennymi, organizacji podnoszących sprawność itd

    Na pewno wywołałeś spory ruch, dobre i to :) Grunt to zamieszać kijem w sennym mrowisku NE.
  • @michael
    "Naszym celem jest budowa silnej i Niepodległej Polski, którą stać na wysoką jakość życia jej Obywateli i Mieszkańców oraz zapewnienie im spełnienie ich marzeń, ambicji i aspiracji. Jest to ORIENTACJA NA INTERES NARODOWY. "

    Potwierdzam, ale nie zapominaj o Bogu, to apel do całej prawicy z wyjątkiem circ ;) Bez Boga zaczniemy tworzyć w istocie komunizm, którego tak przecież nie znosisz także we współczesnej postaci przepoczwarzonej w kolejne etapy nwo, totalitaryzmu. Oni muszą dążyć do depopulacji w skali globalnej, ale najpierw w Europie żeby takie ludy jak Polacy nie odgrywali żadnej roli. Jesteśmy dla nich potencjalnym zagrożeniem siłą Bożego Ducha.

    PO-SLD i za nimi PSL niestety są sługami nwo w pełnym tego słowa znaczeniu. PIS się miota. Niech się OTWARCIE (pora na to) zbuntują i dostaną poparcie narodu, ale do tego trzeba wielkiej odwagi... po 10 kwietnia 2010, po mordzie politycznym, który sterroryzował parlamentarzystów, samorządowców, działaczy PiS, oraz osoby publiczne dające jawnie poparcie PiS-owi, Kaczyńskim. Sporo takich przecież jest i będzie przybywać.
  • @Łażący Łazarz - Przeciwnicy nakręcili się sami
    Pamiętasz, napisałem kiedyś o "BOLSZEWIZATORZE". Jest to automatyczny dezintegrator, okrutna broń antycywilizacyjna, która rozwala wszystko, a na miejscu zniszczonych narodów, na zgliszczach ludzkiej kultury, wprowadza koszmarną, antyczłowieczą bolszewię.

    BOLSZEWIZATOR jest bękartem starszej od gatunku homo sapiens strategii pochodzącej od samej przyrody - divide et impera, dziel i rządź. Gdzie dwóch się bije - tam trzeci korzysta. Jest to stara i praktyczna zasada rządzenia polegająca na wzniecaniu wewnętrznych konfliktów na podbitych terenach, opracowana naukowo jeszcze przez Sun Tzu, dobrze znana i stosowana przez wszelkich satrapów.
    Jest to naturalny sposób sprawowania władzy we wszelkich cywilizacjach turańskich, we wszelkich monarchiach absolutnych i systemach totalitarnych, gdzie podmiotowość obywateli jest pustym frazesem, narody i religie są instrumentalnie traktowanym ścierwem i mięsem armatnim. Współczesne metody trzymania pogardzanych obywateli za twarz przy pomocy terroru skorumpowanych mediów, niczym nie różnią się od dawniejszego trzymania narodów za mordę terrorem fizycznym. Wielkie stacje telewizyjne z powodzeniem zastępują szwadrony śmierci wszystkich policji myśli, NKWD, SS lub Gestapo, tępiąc w zarodku tę samą zarazę wolną i niezależną myśl.

    NIE JEST WIĘC NICZYM DZIWNYM, ŻE NORMALNI I UCZCIWI LUDZIE PAMIĘTAJĄC O NAJWAŻNIEJSZEJ STRATEGII KOMUNIZMU, UZNAJĄ , ŻE WYSTRZEGANIE SIĘ WSZELKICH KONI TROJAŃSKICH, NALEŻY DO KANONU ZWYKŁEJ OSTROŻNOŚCI.

    POWSTAJE TAKI PROBLEM:
    JAK WYŁĄCZYĆ TEN CHOLERNY BOLSZEWIZATOR, W KTÓRYM SUGEROWANIE PROWOKACJI, WSKAZYWANIE FAŁSZYWYCH ZDRAJCÓW, JEST PODSTAWOWYM ŚRODKIEM DZIAŁANIA KOMUNISTYCZNEJ DEZINFORMACJI?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031